Od rękawic skafandra do koszulki — historia technologii Outlast®

Technologia Outlast® ma rodowód NASA. W latach 80. Johnson Space Center w Houston szukało sposobu na lepszą izolację rękawic skafandrów i w ramach programu dla małych firm (SBIR) zleciło badania spółce Triangle Research and Development Corporation z Karoliny Północnej. Triangle zamknęła materiały zmiennofazowe w mikrokapsułkach i wbudowała je w tkaninę. Prawa do patentu na włókna i tkaniny kupiła potem firma z Kolorado, która w 1997 roku przyjęła nazwę Outlast Technologies. Dziś ta sama zasada fizyczna pracuje w pościeli, butach, bieliźnie kierowców wyścigowych i w koszulkach THE IQONE.
Poniżej cała historia, krok po kroku, z źródłami. A jeśli chcesz od razu wiedzieć, co ta technologia robi na co dzień, zajrzyj na stronę Termoregulacja w odzieży.
Oś czasu w skrócie
- Lata 80. Johnson Space Center (NASA) zawiera kontrakt SBIR z Triangle Research and Development Corporation na lepszą izolację rękawic skafandrów. Triangle demonstruje wkładkę do rękawicy z materiałem zmiennofazowym w mikrokapsułkach.
- Ok. 3 lata po zakończeniu kontraktu. Gateway Technologies z Boulder w Kolorado kupuje wyłączne prawa do patentu na komercyjne włókna i tkaniny.
- 1997. Gateway zmienia nazwę na Outlast Technologies, Inc.
- 2003. Na rynek wchodzą skarpety z tą technologią. W tym czasie w sprzedaży są też kołdry, poduszki i ochraniacze na materace z Outlast.
- Dziś. Outlast® działa z Heidenheim w Niemczech, a technologia pracuje w odzieży, butach, kaskach, pościeli i krzesłach.
Problem: rękawica, która musi wytrzymać skrajności
Astronauta w skafandrze ma jeden kontakt z otoczeniem, który nie może zawieść: dłonie. Rękawica musi być na tyle cienka, żeby dało się w niej pracować narzędziami, a jednocześnie chronić przed zimnem i gorącem, które w przestrzeni kosmicznej zmieniają się gwałtownie. Grubsza izolacja oznacza gorszą sprawność dłoni.
NASA szukała więc materiału, który nie tylko izoluje, ale też sam wyrównuje skoki temperatury. Według NASA Spinoff Johnson Space Center w latach 80. zawarło kontrakt SBIR z Triangle Research and Development Corporation właśnie po to, żeby poprawić izolację w rękawicach skafandrów (NASA Spinoff).
Rozwiązanie: materiał zmiennofazowy w mikrokapsułkach
Triangle z Research Triangle Park w Karolinie Północnej miała już doświadczenie z materiałami zmiennofazowymi z wcześniejszych prac dla Sił Powietrznych USA. Materiał zmiennofazowy to substancja, która przy zmianie stanu skupienia, ze stałego w ciekły i z powrotem, pochłania albo oddaje ciepło, a jej własna temperatura w tym czasie się nie zmienia.
Kluczowy pomysł polegał na zamknięciu tej substancji w mikroskopijnych kapsułkach. Dzięki temu można ją wbudować w tkaninę: materiał się topi i krzepnie, ale nie wycieka. Triangle zademonstrowała wkładkę do rękawicy skafandra, która stabilizowała temperaturę. Według NASA rozwiązanie nie poszło wówczas na misje. Swoją karierę zrobiło na Ziemi.
Jak dokładnie działa ta przemiana i dlaczego lód chłodzi napój na tej samej zasadzie, wyjaśniamy w tekście Jak działa PCM.
Od patentu do marki Outlast
Tech Briefs, magazyn opisujący transfer technologii NASA, podaje, że mniej więcej trzy lata po zakończeniu kontraktu z NASA wyłączne prawa do patentu na komercyjne włókna i tkaniny nabyła firma Gateway Technologies z Boulder w Kolorado, założona przez Eda Payne’a i Bernarda Perry’ego. W 1997 roku Gateway zmieniła nazwę na Outlast Technologies, Inc. (Tech Briefs).
Pierwsze zastosowania były bliskie pierwowzorowi: rękawice i obuwie. Z czasem doszły skarpety, bielizna, koszulki, spodnie, kurtki i czapki, a także pościel: kołdry, poduszki i ochraniacze na materace. Tech Briefs wymienia między innymi skarpety, które weszły na rynek w 2003 roku, oraz koncepcyjne skórzane fotele samochodowe z tą technologią.
Dziś Outlast® działa z siedzibą w Heidenheim w Niemczech i sam opisuje swoją technologię jako opracowaną pierwotnie dla NASA (Outlast).
Rodowód, nie naklejka
„Rodowód NASA” to skrót, który łatwo przeczytać źle, więc mówimy wprost, co znaczy. Znaczy tyle, że zasadę działania, czyli materiał zmiennofazowy w mikrokapsułkach wbudowanych w tkaninę, opracowano w badaniach dla rękawic skafandrów NASA. Nie znaczy, że NASA projektowała naszą koszulkę, ani że koszulka była w kosmosie.
Technologia od tamtej pory się rozwinęła. Outlast pisze dziś o wosku, zwykle na bazie oleju rzepakowego, zamkniętym w mikrokapsułkach i wbudowanym we włókno albo naniesionym na materiał (Outlast, How it works). Zasada fizyczna pozostała ta sama: zbierać ciepło, gdy jest go za dużo, i oddawać je, gdy robi się chłodniej.
Gdzie Outlast pracuje dziś
Wspólny mianownik wszystkich zastosowań jest ten sam: miejsce, w którym ciało styka się z materiałem i gdzie temperatura często się zmienia.
- Sen: kołdry i pościel, które zbierają nadmiar ciepła w nocy.
- Motorsport: bielizna dla kierowców wyścigowych marki Walero, noszona pod kombinezonem.
- Biuro: krzesła, na których siedzi się wiele godzin.
- Ubrania na co dzień: bielizna, skarpety, odzież outdoorowa i odzież dla kobiet w okresie menopauzy, którą NASA Spinoff wymienia jako jedno z nowszych zastosowań.
Nowy rozdział: PCM we włóknie z celulozy
Kiedy projektowaliśmy THE IQONE, chcieliśmy koszulkę, którą zakłada się rano i zdejmuje wieczorem, bez myślenia o warstwach. Dlatego połączyliśmy dwie rzeczy: wiskozę Outlast® z mikrokapsułkami PCM wbudowanymi we włókno i Tencel™, który jest gładki w dotyku i dobrze radzi sobie z wilgocią.
Skład koszulki to 56% Tencel™, 37% wiskoza Outlast® i 7% Lycra®, czyli 93% włókien z celulozy drzewnej. Szyjemy w Polsce. Kapsułki są częścią włókna, a nie powłoką, więc nie schodzą w praniu. O samych włóknach piszemy w tekście Materiały pochodzenia naturalnego zamiast syntetyków.
Co z tej historii wynika dla Ciebie
Rękawica astronauty i koszulka na cały dzień mają wspólny problem: temperatura przy skórze ciągle się zmienia, a nie ma jak się przebrać. Materiał zmiennofazowy zbiera nadmiar ciepła, gdy jest go za dużo, i oddaje je, gdy robi się chłodniej. W praktyce czujesz to tam, gdzie zmieniasz otoczenie albo tempo:
- w aucie z ogrzewaniem i na chłodnym parkingu, na długiej trasie,
- pod kurtką albo marynarką, kiedy wchodzisz i wychodzisz,
- na szlaku, gdzie podejście przeplata się z postojem,
- w pracy w terenie, przez wiele godzin bez przebierania.
Według danych Outlast® z testów laboratorium C. Russ — INSIDE CLIMATE w Monachium w mikroklimacie przy skórze jest do 50% mniej wilgoci niż przy materiałach bez PCM. Co oznacza ta liczba, opisujemy w tekście Do 50% mniej wilgoci — skąd ta liczba.
Która koszulka
Na co dzień i na szlak: Sport Tee Damska i Sport Tee Męska. Do pracy w terenie: Worker i Worker Longsleeve.
Źródła
- NASA Spinoff: Feeling Hot, Staying Cool (Johnson Space Center, kontrakt SBIR z Triangle Research and Development Corporation, rękawice skafandrów, dzisiejsze zastosowania)
- Tech Briefs: Covered in Comfort (Gateway Technologies, zmiana nazwy na Outlast Technologies w 1997 roku, pierwsze produkty)
- Outlast®: Thermo-Technology (Heidenheim, technologia opracowana pierwotnie dla NASA)
- Outlast®: How it works (wosk w mikrokapsułkach)
- Outlast®: FAQ (do 50% mniej wilgoci, testy C. Russ — INSIDE CLIMATE)
Autor: Zespół THE IQONE. Aktualizacja: 28.10.2026.
